Pamiętaj, że osobie selekcjonującej nie musisz opowiadać o sobie wszystkiego. Jedną z przyczyn, dla której CV nie zdaje egzaminu, jest jego nadmierna długość. Czy zastanawiałeś się, dlaczego policja na całym świecie informuje: „Masz prawo zachować milczenie"? Dzieje się tak, ponieważ im więcej powiesz, tym bardziej możesz się pogrążyć. A ujmując to w kontekście CV: im więcej napiszesz, tym więcej dasz komuś powodów, by zrezygnował z twojej kandydatury. Pisz zatem niewiele. Nasuwa się jednak pytanie: ile? Jako zasadę można przyjąć, że jeśli potrzebujesz dwóch czy trzech stron, coś jest nie tak. Większość doradców sugeruje, że do ujęcia całości powinna wystarczyć jedna strona, a moim zdaniem, im jesteś starszy, tym krócej o sobie pisz. Richard Whittington napisał tylko jedną linijkę - „burmistrz Londynu przez trzy kadencje" - i dostał pracę w londyńskim banku. Dotychczasowy rekord należy do CV, które dostaliśmy do konsultacji w Edynburgu, a które liczyło 17 stron. Nie tylko było ono o 17 stron za długie, lecz dopiero po 16 stronach można się było dowiedzieć, czym jego autor tak właściwie się ostatnio zajmował.
|